Demokratyczna forma zniewolenia. Dlatego nazizm i komunizm dbały o demokratyczną akceptację w twórczym rozwoju zamordyzmu. Metody sprawowania władzy przy pomocy demokracji despotycznej doprowadziły do debilizacji ludzi, których wystarczy karmić demokratycznym frazesem. I szafa gra.
poniedziałek, 22 lipca 2024
sobota, 20 lipca 2024
"ATLECI Chrystusa"
Kolaborant z nazistami papież Pius XII miał wyraźne przesłanie dla Polaków. Była to potrzeba męczeństwa za wiarę. Zawarł ten katolicki postulat w encyklice z maja 1957 roku, a skierowanej do Polaków pod znamiennym tytułem - "Do atletów Chrystusa". To donośny propagandowy zew dla plemienia atletów na obecne wojenne zapędy...
środa, 17 lipca 2024
czwartek, 11 lipca 2024
wtorek, 9 lipca 2024
(DODATEK NADZWYCZAJNY) TUSK Z DUDĄ WYPOWIEDZIELI WOJNĘ ROSJI
Polish Army z marszu zdobędzie teraz trzeci raz Moskwę, powiesi prezydenta Putina na murach Kremla i zainstaluje tam ukraińskiego Klauna. Potem w kilka dni domaszeruje do Władywostoku. Chwała Polish Army! Tubylcy do broni i na ukraińsko-polski front! Duda i Tusk jeszcze nie w kaftanach. To chyba nie przypadek, że tych dwóch wodzów określają cztery litery...
poniedziałek, 8 lipca 2024
niedziela, 7 lipca 2024
piątek, 5 lipca 2024
środa, 3 lipca 2024
ZDEBILOWACENIE
Powszechnie akceptowany wystrój duchowy tubylczej ludności na ziemiach chwilowej Rzeczypospolitej.
Zlodowacenie albo wieczna zmarzlina.
niedziela, 23 czerwca 2024
środa, 19 czerwca 2024
poniedziałek, 17 czerwca 2024
środa, 12 czerwca 2024
środa, 5 czerwca 2024
poniedziałek, 3 czerwca 2024
sobota, 1 czerwca 2024
piątek, 31 maja 2024
wtorek, 28 maja 2024
wtorek, 21 maja 2024
niedziela, 19 maja 2024
sobota, 18 maja 2024
A WIĘC WOJNA
Niech to będzie po wsze czasy zapisane, czyje interesy reprezentował mister premiere Tusk.
MIKOŁEJKO Zbigniew
Znałem dość dobrze - w pewnym okresie jego żywota. Potem zerwał ze mną kontakt. Pewnie dlatego, że nie chciał mieć świadka swoich problemów z samym sobą. W ostatnich latach wysłuchiwałem jego tyrad w internetowym maglu z narastającą irytacją. Kiedyś mnie odwiedził i wpisał mi na karteluszku swój czterowiersz; mam go gdzieś w moich papierach. Nawet się zdziwiłem, bo niezłe to było. Był to człowiek głęboko nieszczęśliwy, ale i ze specyficzną życiową busolą, której azymutu nie podzielam. Wiedział o Dziupli Błotniaka i nawet liczyłem na jego bezlitosną polemikę, ale się nie odezwał. Niech spoczywa w spokoju.
środa, 15 maja 2024
poniedziałek, 13 maja 2024
Subskrybuj:
Posty (Atom)