środa, 24 czerwca 2026

PETERSBURG w czerwcu 2026


 

GRYMASY HISTORII

 Pośród wielu bredni tłoczących się po nadwiślańskim kraju jest i taka, że następcy band UPA walczą z Rosjanami za nas, czyli za Polskę i każdego tubylca nie zagonionego w kamasze. Podobnie Ukraińcy usprawiedliwiają mordowanie Polaków na Wołyniu, bo przecież oni sami walczyli z sołdatami, a masakra Polaków  przy pomocy wideł, siekier etc. była wynikiem wojennego rozgardiaszu. Z  wszystkich jednak aktualnych wydarzeń płynie wyraźna wskazówka, że za nas faktycznie walczy nie kto inny, tylko Rosja. Póki co...

czwartek, 18 czerwca 2026

DEBILIZACJA PARANOIDALNA


 Ach, co ta Tulsi Gabbard, agentka Kremla - zainstalowana na stanowisku Dyrektora Wywiadu Narodowego Stanów Zjednoczonych - uczyniła... Wprawdzie zamordowany w Moskwie na klatce schodowej generał rosyjski składał, póki żył, dokładne sprawozdania o istnieniu na Ukrainie amerykańskich wytwórni broni biologicznej, to jednak dopiero zdradziecka Tulsi wprawiła Wolny Świat w osłupienie, który daje teraz odpór ze wszystkich swoich mizernych intelektualnych sił, jak powyżej. 

niedziela, 31 maja 2026

ORDER ORŁA BIAŁEGO W ŚMIETNIKACH "PREZYDĘTÓW"- (KWAŚNIEWSKI, KOMOROWSKI, DUDA-"DUDENKO")


 Nie wiedzieć czemu ten Order, ustanowiony przez Sasa dla przeciwników Lasa - w przepychankach o polski tron - stał się najwyższym polskim odznaczeniem. Tak więc już w 1705 roku Orzeł Biały służył politycznej służalczej korupcji. Nie czas tedy na operetkowe zdzieranie tego orzełka z piersi ukraińskiego komika; jak się tam zawiesiło na mocy decyzji najwyższego reprezentanta narodu polskiego - odwrócić tego gestu nie sposób, albowiem dokonana została Orła anihilacja. Jeden dał, drugi odbiera, trzeci może przywróci, czwarty znowu da, itd... Trzeba raczej wyprawić uroczysty pogrzeb Orła Białego. A komik niech się nadal cieszy swoją zabawką. Jeszcze się chłop rozpłacze...i będzie ambaras.

piątek, 29 maja 2026

KRZYŻEM I KOSĄ


 A i to trzeba jeszcze dodać, jak w rosyjskich wojskach traktowano kosy, skoro nawet nazbyt wyostrzona szabla wziętego do niewoli polskiego oficera spotykała się z wzgardliwą dezaprobatą, bo w tych czasach żołnierski honor i rycerskość bywały jeszcze wartością i niekoniecznie trzeba było w bitwie odrąbać wrogowi całe ramię lub głowę. Więc zdarzało się wówczas i tak, że Rosjanie mieli jakoweś dziwne upodobanie do Polaków... Los Kościuszki jest symboliczny, choć po drugiej stronie jest Łukasiński. Nawet Konstanty, ten niby prymitywny satrapa, który dla serca szlachcianki i Polski zrezygnował z carskiego tytułu, zagrzewał do boju Polaków w Olszynce Grochowskiej i był z nich dumny...

wtorek, 26 maja 2026

BOMBKI CHOINKOWEJ DESPERACJI


 Trwa maskarada procesowa znienawidzonego przez sejsmitów Grzegorza Brauna. Ta Temida ma oblicze klasycznej dintojry światka ciemnych zakamarków życia w demokraturze zaśmieconej despotii. I wcale nie jest tak, że Grzegorz Braun nie zasłużył u mnie na polemiczne uwagi, ale skala żałosnych łajdackich oskarżeń formułowanych przez funkcjonariuszy systemu antypolskiej hucpy, stawia mnie tam, gdzie na polemikę nie ma miejsca. Wszystko to i tak zostanie zapisane w Czarnej Księdze zbutwiałej Rzeczypospolitej. Wytrwania, Panie Grzegorzu.