piątek, 12 stycznia 2024

WĄSIK Kamińskiego


 

Medialny walczyk politikierów wokół dwóch przestępczych partyjnych biurw (czyli funkcjonariuszy systemu) i ich więziennej Golgoty, sprzyja wpychaniu tubylców pod ciężarówkę z gruzem przemalowaną w barwy narodowe. Lud pisowski, pod wodzą umiłowanego pisowskiego prezydęta Dudu, czeka w religijnym uniesieniu na swoje unicestwienie. Doktryna wojenna, realizowana na polskiej ziemi, nie przewiduje ułaskawienia dla publiczności, także w nowym politycznym rozdaniu. Pan premier Tusk -ten kieszonkowy globalista- w swoją pierwszą zagraniczną podróż udał się właśnie na Ukrainę, gdzie powtarzał, bez dbałości o los Polski, nakazane i wyuczone na pamięć brednie, sprzedawane powszechnie bez żenady. Wzór to niedościgły!

niedziela, 12 listopada 2023

PAPKA WOJENNYCH DEWIANTÓW


Dziewoja ukraińska zatrudniona w informacyjnym szołbiznesie i generałek znany z ogłaszania swoich głupawek. Słuchajcie, o ofiary demokratury - to wojenna głupawka dla was!

poniedziałek, 9 października 2023

IZRAELSKI BUMERANG

 Dozbrajał Izrael cichcem porzez lotnisko w Rzeszowie ukraińskie zastępy, a ci w swojej szlachetności  dozbrajali organizację Hamas, która niekoniecznie bezinteresownie reprezentuje ludność Palestyny, bo ci  od 75 lat doznają od żydowskiego państwa samych dobrodziejstw i nie chcą okazywać im wdzięczności. Trudno wszakże uwierzyć, że izraelskie służby wykazały się aż taką niefrasobliwością, bo przecież dość powszechna jest wiedza o handlowej smykałce zarządców Upadliny w wyprzedaży ofiarowanego im uzbrojenia. Proceder więc musiał być Izraelitom znany. Nie musieli się już specjalnie fatygować w sprowokowaniu ataku na siebie, co posłuży zapewne jako usprawiedliwienie w ostatecznym rozwiązaniu kwestii palestyńskiej, a może i irańskiej. Rosyjski Krym Rosji się nie należy, ale palestyńska ziemia należy się Izraelitom. Trudno także oprzeć się refleksji, ze coraz większe środki muszą być zaangażowane w prowokacje poprzedzające wojnę. Skromność środków użytych w hitlerowskiej  prowokacji gliwickiej  najlepszym przykładem.




niedziela, 17 września 2023

sobota, 9 września 2023

WANG FANG

Chińska pieśniarka, która wbrew woli kijowskiego zarządu Upadliny ośmieliła się zaśpiewać w Mariupolu rosyjską pięśń żołnierską "Katiusza". To szokujące wydarzenie, podkreślające skalę upadku moralnego rosyjskiej ludności, odbyło się w ruinach teatru - świadku rosyjskich zbrodni wojennych, które Rosjanie pozostawili sobie na pociechę, ażeby sycić swoje zmysły własnymi zbrodniami. Dodatkowo zarząd kijowskiej satrapii prowadzi śledztwo, w jaki sposób ta propagandowa pieśniarka i chińscy blogerzy przekroczyli nielegalnie granicę krainy U. Bilety na kolejne odcinki serialu rozdawane są za darmo w lokalach wyborczych, państwowych ośrodkach dezinformacji i mózgowej atrofii.

niedziela, 30 lipca 2023

PODAREK Stalina

Głośne się stało przypomnienie rosyjskiego prezydenta, że Polska w 1945 roku otrzymała podarek od Josifa Wissarionowicza. Wprawdzie obdarował on Polskę cudzym mieniem, ale jednocześnie wziął sobie ekwiwalent w postaci wschodnich ziem polskich. Tak więc 390 000 km2 Polski przed podarkiem, zamieniło się na 312 000 km2 Polski po podarku. A przecież niewielu wie, że te ziemie nie zostały Polsce darowane na wieczność, a jedynie na 50 lat w administrację, co jest zapisane w poczdamskich układach. Dodatkowo każde wzruszenie wschodniej granicy spowoduje wzruszenie granicy zachodniej, bo Niemcy nigdy z tych ziem im zabranych przez Stalina nie zrezygnowali i nie zrezygnują, co można też zrozumieć. Niewiele kilometrów od Suwałk jest już inna ziemia: inny krajobraz, inne budownictwo i inne dachówki. Serca wielu tamtejszych Niemców, Mazurów i ich potomków - wysiedlonych do Niemiec - ulokowane są w tych regionach. Polska to rzeczywiście kraj na kółkach. A my pełnimy jedynie funkcje poborców podatkowych i karbowych, korzystając przy tym obficie z samorządowych i rządowych apanaży, przyprawiających zwykłego śmiertelnika o zawrót głowy. Ten zawrót głowy bierze się także z Wesołego Sejmowego Miasteczka i karuzeli politycznych pomazańców, tak skutecznie rujnujących Rzeczpospolitą.

czwartek, 27 lipca 2023

POLSKA - dom bez klamek

 "My byśmy zdmuchnęli Rosję w kilka dni. Podkreślam: my byśmy Rosję zdmuchnęli w kilka dni. Myśmy, my Polacy, dali wielkie dowody do tego, że my się Rosji nie boimy. To Rosja się powinna bać nas. Rosjan teraz tylko stać na to, by nas atakować propagandowo. Bo oni nie mają potencjału militarnego, żeby nas zaatakować. Jestem przekonany, że Rosjanie się boją, że są zatrwożeni tym, że za zachodnią granicą stoi potęga, która jest w stanie ich zdmuchnąć z powierzchni ziemi do aż do Władywostoku." - (emerytowany generał Skrzypczak, którego umysłowość cechuje szczególna "głębia strategiczna".)

HYMN

My byśmy Rosję zdmuchnęli w kilka dni

My byśmy Rosję zdmuchnęli w kilka dni

My Rosji się nie boimy

Daliśmy na to wielką daninę krwi.


To Rosja powinna bać się nas

To Rosja powinna bać się nas

Bo już ich tylko na to stać

By propagandą przykryć strach.


Trwoga w Rosji się rozlewa

Bo u ich granic potęga polska będzie trwać

Zdmuchniemy ich z powierzchni ziemi

A  we Władywostoku zatkniemy sztandar nasz.

(DA CAPO AL FINE)


(Projekt nowego hymnu na motywach manifestu Skrzypczaka - do opracowania. Muzyka do wyboru - czyli każda.)




piątek, 21 lipca 2023

WICI

 Poszły w lud tubylczy wici, bo polska niezwyciężona armia "gotowa jest do walk na Ukrainie", czyli zaatakowania Federacji Rosyjskiej z lądu, morza i powietrza. Wprawdzie armia ta wyzbyła się uprzednio na rzecz zdeprawowanej nacji pancerzy, kopii, szyszaków, mieczy, misiurek, armatek wiwatowych, zapasów prochów i skrzydlatych smoków, ale Duch w narodzie jeszcze nie zginął i rok 1612 zapisany jest na sztandarach. Dymitr Samozwaniec zmartwychwstał pod postacią Jezusa Chrystusa w katolickiej wersji. "Putler", ta odmiana cara Iwana, czeka w ukryciu ze swymi bojarami na polskie zastępy - trzęsąc się ze strachu albo ze śmiechu. Ściele się po Rosji tuman kolejnej smuty. Mimo to Dniepr toczy swoje fale po rosyjsku, po polsku i po kozacku. I nawet w innych językach. Zbrojne zastępy małe jednak mają uważanie na historyczne zaszłości i Machina została wprawiona w ruch. Trudno podpowiadać, co Machinę może zatrzymać. A to dlatego, że najbardziej powszechną dolegliwością jest Głuchota i Niemota.

piątek, 14 lipca 2023

RZETELNOŚĆ publicysty

Wart jest ten przekaz przetłumaczenia na język polski szczególnie dlatego, aby wykazać, w jak dogłębnej zapaści znajduje się "polska", oficjalnie zatwierdzona publicystyka i tzw. polityka informacyjna. Nie miałem nigdy żadnej wątpliwości, kto dokonał zniszczenia gazowych rur na dnie Bałtyku -  mimo obarczenia winą Rosji, bo ta, wiadomo, stanowi pojemny win  rezerwuar.  Przecież i Bidet tego rodzaju działanie nieopatrznie sam zapowiedział, co potem starano się ukryć w dymnych zasłonach. Trudno jednak było usprawiedliwić własną zbrodnię wobec swoich sojuszników. Pojawiły się więc zamaskowane Ukry na żaglowym jachcie, którzy razem z "polskimi płetwonurkami" dokonali owego zniszczenia. Różni ludzie pukali się wprawdzie w czoło, ale jak tu się mocować z medialną umysłową sraczką, gdzie nikt nie odpowiada za nic, nawet za wywóz fekaliów. Tak więc termojądrowy atak Hamburgerów na owe rury zmazuje wszelkie wątpliwości. Rosjanie wykazali jednak zimną krew i zamilczeli, bo jedyną odpowiedzią powinien być obronny atak atomowy.  (W Suwałkach, w owym czasie, zanotowano szczególnie wysoką radiację.) Przecież już wodzuś Piłsudski jasno sprecyzował cele kijowskiej wyprawy: "To nie chodzi o Ukrainę, to chodzi o to, by Rosja miała problem"! Wychodzi jednak na to (OTAN), że problem ma Rzeczpospolita! Wtedy, za fanaberie Piłsudasa, zginęło ok. 100 tysięcy Polaków. Teraz, za fanaberie podobnej władzy natowski potwór żąda daleko większej strawy. Patryjotyczny polski grill wydaje się nie do uniknięcia. Sami sobie sprokurowaliśmy taki los!  Tedy do urn tubylcy.

 

poniedziałek, 3 lipca 2023

BROŃ kasetowa

 Jakże niecierpliwa jest ta informacyjna szulernia z piekła rodem. Zaledwie parę godzin wytrzymali, ażeby po obarczeniu Rosji kolejnym wyssanym ze swego brudnego paluszka oskarżeniem, ogłosić światu, że oto idzie w odwecie broń kasetowa na Ukrainę, bo Rosja przecież od samego początku takiej amunicji używa. Zabijanie Rosjan rękami zdeprawowanej nacji, to jest dobry dla Hamburgerów interes. Oczywiście Rosja odpowie na te zakusy z właściwym sobie wdziękiem, bo nie ma wyboru. Ten zjełczały Hamburger ulokował pewnie już dawno także swoją broń atomową na terenie Polski, bo przecież nie musi nikogo o nic pytać. Sprzyja to wybitnie poczuciu bezpieczeństwa pośród chachłów, którzy kolejny raz dadzą się zwieść, że będą mieli tańszy pogrzeb w Rzeczypospolitej. Jakoś mało kto chce jechać na Ukrainę nawet po spopieleniu.

piątek, 30 czerwca 2023

MAPA ludobójstwa


 "Między nami żyją tysiące z tych, którzy po wymordowaniu Polaków przejęli ich dokumenty." Dzisiaj są w policji, rządzie, samorządach, w mafijnych antypolskich instytucjach "użyteczności publicznej", jak np. PGE Obrót z Rzeszowa, które razem z tym miastem zostało już przyłączone do krainy U. Są także w wojsku, które sposobi się do ukraińskiej i białoruskiej ekspedycji. Nie dla Polski, ale dla Jej unicestwienia! A tłuszcza ma "klaskaniem obrzękłe prawice". To najbardziej dotkliwy polski rodowód.

KLANY w ZSRR


 

środa, 28 czerwca 2023

SPECOPERACJA Prigożin


 Ten film został usunięty - jak i cały telekanał SPEC Igora Gonczarowa - po kilku godzinach. Była to rozmowa z pułkownikiem Władimirem Kwaczkowem, który był pewien, że bunt Prigożina to wyraz rewolucyjnej atmosfery w Rosji. Lud jednak nazwał ten wybryk "ziemniaczanym wyzwoleniem". Samego Kwaczkowa czeka kolejny sąd 29 czerwca o godź. 15.30 (Informacja poniżej).  



P.S.
Według mojego instynktu poznawczego, kasacja ta została uczyniona przez rosyjskie organy. Można dywagować, czy słusznie, bowiem racje są podzielone. Ja powstrzymuję się od oceny, albowiem na tematy związane z Kwaczkowem i Girkinem już wcześniej się wypowiedziałem. Pouczać Rosjan nie zamierzam.

sobota, 24 czerwca 2023

BUNT watażki


 Z Rostowa nad Donem do Moskwy jest 1200 km. Odległość nazbyt poważna dla czołgów, nawet załadowanych na lawety.. Ale już po kilku godzinach nieocenione media podały, że zostało do pokonania jedynie 200 km i w Moskwie wybuchła panika. Ulice puste, Putin uciekł do Hondurasu, Łukaszenko z rodziną do Turcji. Wojna domowa, krew się leje strumieniami, wojska (jeszcze) wierne Putinowi zaatakowały rakietami bojowników Wagnera. Zginęło 2000 wagnerowców. W odwecie Prigożin zaatakował bojowe wiertalioty Federacji Rosyjskiej i zestrzelił 5 sztuk, a na dokładkę stareńki samolot pasażerski IŁ-18, w innej wersji IŁ-22M. Wszystkie załogi słusznie zginęły. W Rostowie feta, bo oto upadł wreszcie znienawidzony dyktator. Wolność na barykady! Prigożin na prezydenta! W Białym Domku, Pentagonie, w OTAN i kijowskim grajdołku zabrzmiały fanfary: "Jakże łatwo zdobywa się rosyjskie miasta" - zawołał przenarkotyzowany Klaun w randze prezydęta. I oto, po wypuszczeniu tak tryumfalnych rac coś pisnęło, zasyczało i granat wrzucony Putinowi do ogródka po kilku drgawkach sam zakopał się pod ziemię. Bo przecież Ucho umiejscowione w najbliższym otoczeniu Prigożina nie leniło się i pisało raporty. Tak więc odpowiednie służby wojskowe i cywilne od dawna trzymały rękę na pulsie. Bo czy państwo poważne może sobie pozwolić na budowę militarnej prywatnej formacji, której kompetencje i podległość nie są wyraźnie postanowione? A więc w łatwy sposób mogą zostać opanowane przez wiadome siły, bo przecież pod dywanem toczy się cały czas walka buldogów, a to, co do nas dociera, to zaledwie strzępy. Bo przecież Rosjanie wyciągnęli chyba jakieś nauki chociażby z wojny krymskiej, pozbycia się Alaski albo rewolucji bolszewickiej!? Te paszporty Prigożina i spora gotówka w Petersburgu to może być zmyłka albo wyraźny podpis. Ważne jest, kto czekał na wagnerowców w Moskwie. Elementarny jednak ogląd sytuacji sugeruje, że musieli być to ludzie pozbawieni mózgowych komórek. Gra skończona! Prigożin delektuje się smakiem  białoruskich  truskawek. Jako oligarchiczny restaurator ma szanse powrotu do swojej dawnej profesji, tylko na innym szczeblu.
P.S.
Jak donoszą nie mające akceptu panoszącej się władzy media: Prigożin ma handlowe pochodzenie, a jego oficer prowadzący ppłk Utkin - ukraińskie. I bądź tu mądry...